Emerson Royal: Dziś było wiele nieuczciwych zagrań
Remis 1:1 z Estudiantes w nocy ze środy na czwartek na stadionie Jorge Luis Hirschi został naznaczony skargami Flamengo na pracę sędziego. Po meczu rozegranym w ramach 3. kolejki Copa Libertadores, Emerson Royal, który wystąpił w wyjściowym składzie, zwrócił uwagę na "nieczyste zagrania" gospodarzy.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Jeśli mecz ma agresywność w sensie uczciwym, zgadzam się, lubię takie spotkania. Ale dziś było wiele nieuczciwych zagrań, zwłaszcza ten faul nożycowy. Dzięki Bogu nie miałem całej stopy na ziemi, bo mogłoby dojść do poważnej kontuzji. Sędzia pokazał tylko żółtą kartkę i nie poszedł sprawdzić tej sytuacji na VAR. Czuję się dobrze. Boli mnie żebro, noga, szyja... ale to część gry." - powiedział Emerson Royal.
EMERSON ROYAL UCIERPIAŁ PO OSTRYM WEJŚCIU
Największe oburzenie wśród zawodników Flamengo wywołało wejście Facundo Faríasa w Emersona Royala jeszcze w pierwszej połowie. W tej akcji zawodnik argentyńskiej drużyny zaatakował prawego obrońcę od tyłu, wykonując "nożycowy wślizg". Sędzia Piero Maza pokazał jedynie żółtą kartkę. Zdaniem Danilo i innych graczy Rubro-Negro była to sytuacja na czerwoną kartkę.
W strefie mieszanej stadionu Jorge Luis Hirschi, Emerson Royal ujawnił rozmowę z arbitrem i skomentował jego odpowiedź skierowaną do Chilijczyka Piero Mazy.
"Powiedział mi, że zawodnik nie użył wystarczającej siły, aby dać czerwoną kartkę. Odpowiedziałem: "Czy nożyce od tyłu muszą złamać nogę, żeby uznać to za zbyt dużą siłę?"" - zakończył prawy obronca.