Bruno Henrique doznał urazu prawej stopy
Flamengo przeżyło na boisku prawdziwą "wojnę" w meczu przeciwko Estudiantes, który odbył się w nocy ze środy na czwartek na stadionie Jorge Luis Hirschi w ramach 3. kolejki fazy grupowej Copa Libertadores. Po Giorgianie de Arrascaecie, który doznał złamania prawego obojczyka, oraz Emersonie Royalu, który złamał nos, również Bruno Henrique ucierpiał. Po ostrym faulu Tomása Palaciosa, napastnik doznał urazu prawej stopy.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Bruno Henrique nie ma złamania, jednak nadal odczuwa silny ból w prawej stopie. W związku z tym napastnik przejdzie ponowną ocenę medyczną podczas piątkowego treningu w Ninho do Urubu.
Podczas przylotu do Rio de Janeiro, Bruno Henrique wyraźnie dawał oznaki bólu w prawej stopie. Mimo to istnieje nadzieja, że zawodnik będzie gotowy na klasyk z Vasco, który odbędzie się w niedzielę na stadionie Maracana w ramach 14. kolejki Campeonato Brasileiro.
Akcja, w której doszło do urazu stopy Bruno Henrique, miała miejsce w 75. minucie meczu w La Placie. W tej sytuacji Tomás Palacios zadał mocne uderzenie zawodnikowi Flamengo. Mimo ostrego wejścia sędzia Piero Maza nie pokazał nawet żółtej kartki zawodnikowi drużyny argentyńskiej, który już miał na swoim koncie żółty kartonik.