Barros krytykuje agresywną grę Estudiantes i ubolewa nad kontuzją Arrascaety

Rozmiar tekstu: A A A

Ponieważ Leonardo Jardim otrzymał czerwoną kartkę, José Barros udzielił konferencji prasowej po remisie Flamengo 1:1 z Estudiantes na stadionie Jorge Luis Hirschi w 3. kolejce fazy grupowej Copa Libertadores. Asystent portugalskiego szkoleniowca skrytykował agresywną postawę argentyńskiego klubu, ubolewał nad kontuzją Giorgiana de Arrascaety i pochwalił zawodników za siłę mentalną podczas meczu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Jeśli chodzi o sędziowanie, macie nagrania, oglądaliście mecz. Macie więc większe możliwości niż my, aby ocenić te sytuacje, dotyczące siły mentalnej. Byliśmy przygotowani na ten mecz, także na tę nietypową cechę tego rodzaju futbolu. Wręcz przeciwnie, uważam, że nasi zawodnicy mieli nienaganną postawę pod względem mentalnym. Nie stracili głowy. Ten wynik, nawet jeśli nie jest tym, który sobie zakładaliśmy, w pewnym sensie nagradza wysiłek, zaangażowanie i siłę mentalną naszych zawodników. Gratuluję im gry w takich warunkach." - powiedział José Barros.

Z drugiej strony Flamengo ma ogromne zmartwienie. Giorgian de Arrascaeta poprosił o zmianę jeszcze w pierwszej połowie z powodu problemu z prawym barkiem. Został przewieziony do szpitala na badania i najgorsze się potwierdziło: zdiagnozowano złamanie obojczyka. José Barros wyraził ubolewanie.

"Niestety potwierdzono złamanie obojczyka. Wiemy, że wszyscy zawodnicy są ważni, a Arrascaeta również. To był efekt fizyczności tego meczu. Ubolewamy nad tym, co się stało. Być może to najbardziej negatywny aspekt tego spotkania. Jeśli chodzi o zawodników jadących na mundial, wiedzą oni, że muszą być w maksymalnej formie i pracować na najwyższych obrotach aż do powołania, a także dbać o siebie, by być w pełni sił. Mamy wielu zawodników z licznymi siniakami na nogach i żebrach, będących efektem fizyczności i agresji nie samej gry, lecz zespołu, który skupiał się na atakowaniu przeciwnika. Ta rozmowa musi się odbyć." - dodał.

Do zdarzenia doszło w 16. minucie, po starciu z Ezequielem Piovim Urugwajczyk upadł na prawy bark. Lekarze Flamengo weszli na boisko i zasygnalizowali, że pomocnik będzie musiał zostać zmieniony. Jorge Carrascal szybko rozpoczął rozgrzewkę i wszedł na jego miejsce. José Barros wypowiedział się również na temat decyzji o wystawieniu od początku Giorgiana de Arrascaety.

"Nasza metoda pracy, jak już analizowaliście i wiecie, polega na podejściu do meczu z osobna. Przeanalizowaliśmy rywala, rozgrywki, miejsce spotkania i uznaliśmy, że to jest idealny skład, aby wyjść na boisko. Myślę, że dali dobrą odpowiedź. Bardzo satysfakcjonujące jest posiadanie kadry, która może odpowiadać w różnych kontekstach. - stweirdził.

INNE WYPOWIEDZI JOSÉ BARROSA

O OCZEKIWANIACH DOTYCZĄCYCH TYTUŁÓW

"Wygrywanie jest trudne. To różne rozgrywki. Nie potrafię ocenić, które będą trudniejsze. Wygrywanie nie jest łatwe w żadnym miejscu na świecie ani w żadnych rozgrywkach."

O SERII SIEDMIU ZWYCIĘSTW I REMISIE ORAZ WPŁYWIE NA MECZ Z VASCO

"Musimy patrzeć na pozytywy, czyli pogratulować naszym zawodnikom. Chcieliśmy wygrać, ale byliśmy bardzo blisko. Gol na 1:1 padł po naszej klarownej sytuacji, która mogła zmienić przebieg meczu. Tak się nie stało. Nie będziemy narzekać. Czujemy, że mogliśmy wygrać ten mecz, to jest pozytyw. Daje nam to jeszcze większą pewność na kolejne spotkania."

ZADOWOLENIE Z WYNIKU

"Oczywiście, że tak. Jestem zadowolony z zaangażowania zawodników, z adaptacji do stylu gry, ponieważ nasz zespół jest bardziej techniczny, ale musieliśmy dostosować się do rywala. W tym sensie byli znakomici."

O CZERWONEJ KARTCE DLA JARDIMA

"Jeśli chodzi o czerwoną kartkę, byłem zdumiony. Po tej sytuacji doszło do możliwej przepychanki między zawodnikami i zauważyłem, że trenerzy weszli na boisko, aby uspokoić sytuację. Zaskoczyło mnie, że kiedy wracali, sędzia zdecydował się ich wyrzucić. Byłem zdumiony, ponieważ obie strony miały intencję uspokajania. Nie widzę powodu, aby karać trenerów."

O KOLEJNYCH MECZACH

"Jeśli skupimy się na tym, co przed nami, nie rozwiążemy problemów teraźniejszych ani przyszłych. Od dziś koncentrujemy się na Vasco, potem na Libertadores. Będziemy myśleć w odpowiednim momencie, krok po kroku, aby zastosować najlepszą strategię."

O CHĘCI ZAJĘCIA PIERWSZEGO MIEJSCA W GRUPIE

"Nasza mentalność to zdobyć wystarczającą liczbę punktów, aby przejść dalej. Zawsze chcemy być na szczycie. To cenny punkt. Przyjechaliśmy, aby wygrać mecz, wystawiliśmy skład, który miał wygrać. Nie udało się. Wracamy z jednym punktem, to mniejsze zło."

iconautor: MentiX

icon 30.04.2026

icon06:23

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy