Arrascaeta doznał złamania prawego obojczyka
Flamengo doznało poważnego zmartwienia podczas meczu z Estudiantes na stadionie Jorge Luis Hirschi. Giorgian de Arrascaeta poprosił o zmianę jeszcze w pierwszej połowie z powodu problemu z prawym barkiem i wzbudził niepokój. Urugwajczyk został przewieziony do szpitala w La Placie na badania, które potwierdziły najgorsze przypuszczenia: złamanie obojczyka.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Po badaniu obrazowym przeprowadzonym w lokalnym szpitalu u pomocnika potwierdzono złamanie prawego obojczyka. Zawodnik wróci do Rio de Janeiro nad ranem w czwartek (30) razem z resztą delegacji." - poinformowało Flamengo.
Do zdarzenia doszło w 16. minucie pierwszej połowy. Po starciu z Ezequielem Piovim Urugwajczyk upadł na prawy bark. Lekarze Flamengo weszli na boisko i zasygnalizowali, że Giorgian de Arrascaeta będzie musiał zostać zmieniony. Jorge Carrascal szybko rozpoczął rozgrzewkę i wszedł w jego miejsce.
Giorgian de Arrascaeta nie usiadł nawet na ławce rezerwowych. Po zejściu z boiska udał się do szatni, aby przejść kolejne badania.
W momencie zmiany Estudiantes i Flamengo bezbramkowo remisowały w meczu 3. kolejki fazy grupowej Copa Libertadores.